20 week challenge #2
Hej! Witam Was z kolejnym postem z naszego niedawno co rozpoczętego 20 week challenge! Mam nadzieję, że chętnie zajrzycie do rozwinięcia i przeczytacie jakie pytanie mam dla Was na dzisiaj ;) Zachęcam też do udzielania się w komentarzach!
Wyobraź sobie, że jesteś nowa w mieście. Mimo to szybko udaje Ci się zaklimatyzować i już po kilku dniach zostajesz zaproszona na swoją pierwszą, oficjalną imprezę w Rosewood! Oczywiście przyjmujesz zaproszenie i przychodzisz o umówionej godzinie. Bawisz się świetnie, aż nagle podchodzi do ciebie Alison Dilaurentis i proponuje Ci wstąpienie do swojej paczki. Nie wiesz co masz zrobić, słyszałaś wiele plotek na temat Ali. Niektórzy mówią, że jest świetna, a inni, że to największa suka w mieście. Rozglądasz się i widzisz jak z drugiego końca sali jakaś ciemnowłosa, nieznana Ci brunetka (Jenna) kiwa przecząco głową i pokazuje ręką, żebyś podeszła w jej stronę. Co robisz?
Zanim odpowiecie na pytanie: Proszę, abyście nie brali pod uwagę tego, co już wiecie zarówno o Alison, jak i Jennie. Wydarzenia z serialu nie mogą mieć wpływu na waszą odpowiedź. O dwóch dziewczynach wiecie tylko tyle, ile Wam o nich opowiedziałam.
A teraz - wykażcie się kreatywnością! Chcecie się rozpisać? Zróbcie to! Jest to tutaj jak najbardziej mile widziane ;)

Tags:
20 week challenge
Nox
6 komentarze
Prawdopodobnie powiedziałabym Alison, że się zastanowię i dam jej odpowiedź, po czym podeszła do Jenny XDDDD
OdpowiedzUsuńPisząc ten post miałam na myśli, że podejście do Jenny automatycznie oznacza odmowę Alison. Nie sądzę, że nasza Księżniczka zgodziłaby się na odpowiedź w późniejszym terminie ;)
UsuńNo ale w końcu każdy może interpretować nasz challenge jak chce :)
ja bym się zgodziła, powiedziała, że zaraz wracam i podeszła pogadać z Jenną :D
OdpowiedzUsuńJa pewnie bym się zgodziła. To że obca osoba chcę żebym odmówiła raczej by mnie nie przekonało. Pozatym z paczki zawsze można odejść gdyby Ali przy bliższy poznaniu okazała się wredną suką xd
OdpowiedzUsuńJa nie podeszłabym do żadnej z nich :D Dzięki, ale sama potrafię znaleźć sobie kumpli :)
OdpowiedzUsuńMogłabym dołączyć do paczki Ali, czemu nie? Nie znając ludzi nigdy ich nie skreślam.
OdpowiedzUsuńCo do Jenny to pewnie bym ją zignorowała lub zapytała się jej później dlaczego nie chciała aby zaprzyjaźniła się z Ali